poniedziałek, 26 stycznia 2015

Jeśli jeszcze nie dosyć wiosennych kwiatów Ryszarda, to część piąta.

   Na zachodzie Polski zima, na szczęście nie ma silnych mrozów, a w dzień świeci słoneczko. Dzień jest już dłuższy o ponad godzinę. Jeszcze dwa miesiące i na działce Ryszarda zakwitną pierwsze przebiśniegi.


   Od końca marca do maja powinny zakwitnąć sasanki.


   W maju na prawie metrowych łodygach zobaczymy cesarską koronę, inaczej zwaną szachownicą cesarską.


Ta powyżej ma pomarańczowe kwiaty, ale mogą też być żółte.


   Od kwietnia do czerwca w zacienionych miejscach ogrodu zakwitnie żuraweczka, której największą ozdobą są piękne liście.



   Od czerwca do lipca ujrzymy stosunkowo niepozorne kwiaty żurawki, która tak jak jej siostra żuraweczka zachwyca pięknym pokrojem liści.


   Na naszej działce zakwitną tylko przebiśniegi; kiedyś mieliśmy sasankę, ale po wielu latach gdzieś zniknęła. Jeśli będę pamiętać, to postaram się kupić żurawkę, bo to niezwykle dekoracyjna roślinka.

31 komentarzy:

  1. Aniu, jesteś niesamowita!
    Dzięki Tobie rozpoznaję coraz więcej kwiatów i wiem, jak długi jest dzień.

    U mnie odwilż, nieciekawie, mokro, ja zagrypiona, ale i tak idę wieczorem do kina. :))

    Moc pozdrowień dla Ciebie, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JoAnno, dzięki Ryszardowi też poznaję nazwy kwiatów, zobacz na jego stronie, bo jest tam mnóstwo kwiatów.
      O, zaraz sprawdzę, o ile jest dłuższy dzień. Już wiem, o godzinę i 5 minut!
      U nas też nieciekawa pogoda, chyba taka sama, jak u Ciebie.
      Życzę szybkiego pozbycia się grypy.

      Usuń
  2. Nie mogę się doczekać na pierwsze przebiśniegi u mnie w ogródku. Mam żurawki i to kilka. To prawda, że mają piękne liście, ale ich drobniutkie kwiatuszki też lubię. Ciekawe czy mnie zakwitnie w tym roku cesarska korona, bo w zeszłym nie było kwiatów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gigo, cesarska korona to piękny kwiat, kiedyś u sąsiada obserwowałam fotografika, który robił zdjęcia koronom u sąsiada. Nigdy nie widziałam, żeby ktoś tak długo robił jedno zdjęcie.
      Nigdy nie widziałam w sklepach cebulek korony, bo chętnie bym kupiła.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Pięknych kwiatów nigdy dosyć !!! Już nie mogę się doczekać wiosennego ciepełka i pierwszych kwiatów w ogrodzie ! Fantastyczne zdjęcia !
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, to prawda, że tęsknimy za kwiatami i chętnie je oglądamy choćby tylko na zdjęciach.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Też mi gdzieś wcięło sasanki, a przebiśniegi pierwszy raz sadziłam na jesieni , żurawkę też chyba kupię , na cesarską koronę to chyba już nie mam miejsca i nie miałam z nią do czynienia .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cesarska korona jako pojedynczy kwiat nie zajmuje zbyt dużo miejsca. Jedni z działkowiczów mają ich cały rządek pod płotem. Muszę je sfotografować.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. cudne te wiosenne kwiateczki. Ja liczę na 1 sasankę w tym roku. Miałam 4, ale gdzieś powędrowały sobie. Zurawkę mam zamówioną na wiosnę, do cesarskiej korony nigdy nie miałam i jakoś mi sie nie widzi. I przebiśniegów też nie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, nie przypominam sobie, abym w jakimś sklepie widziała żurawki, chyba że nie zwróciłam uwagi. U sąsiadów też nie widziałam, chyba na wiosnę się rozejrzę po działkach, może od kogoś wyłudzę.
      Warto mieć przebiśniegi, bo to jedne z pierwszych kwiatów na działce, które zwiastują wiosnę.
      Serdeczności.

      Usuń
    2. żurawki są tylko w sklepach internetowych albo w szkółkach. do tego roku nie interesowały mnie. kiedy jednak zobaczyłam te cudowne kolory, piękne kompozycje...zakochałam się w nich. na fb jest grupa osób, które sprzedają nadwyżki z ogrodów, dziś właśnie przyszła paka z różnościami, między innymi w żurawkami. one są dość drogie w sklepach,a na fb można za grosze kupić. no, ale ty nie masz tam konta...

      Usuń
  6. Piękne kwiaty, oby wiosna przyszła jak najszybciej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, za dwa miesiące powinny u mnie zakwitnąć przebiśniegi, nie mogę się już doczekać.

      Usuń
  7. Sasanki sa tak rozczulające , ze wszystkie inne kwiaty maja pod sobą .Pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andante, mnie rozczulają wszystkie wiosenne kwiaty, oby jak najszybciej coś zakwitło na naszej działce.
      Trzymaj się ciepło.

      Usuń
  8. Klik dobry:)
    Z Twoich, Anno, notek o wiosennych kwiatach aż bije tęsknota za wiosną. Ja także tęsknię... Dobrze, że za sprawą zdjęć Ryszrda rozświetlasz szare dni.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AlEllu, nie chcę fotografować rozmokłego śniegu w moim mieście, bo jest obrzydliwy. Wolę umieszczać na blogu to, co napawa optymizmem i poprawia humor. Ryszard każdy swój kwiatek fotografuje co miesiąc i dzięki temu obserwuje jego wzrost.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  9. Kocham kwiaty na całego.Wszystkie są cudowne.

    ♥_(.•´♥...ŻYCZĘ
    `*.*´¨)♥WSPANIAŁEGO
    ¸.•)´♥. POGODNEGO
    .•´♥.. DNIA
    ¸.•)´♥.. POZDRAWIAM:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, Agatko i również życzę Ci wspaniałego dnia.

      Usuń
  10. Powolutku czekam na wiosnę. Do tej pory nie było śniegu ale zapowiadają ochłodzenie. Dla mnie mogłoby już nie być zimy, choć trochę jestem zmęczona szarzyzną. Nie wiem czy będę kiedyś w pełni zadowolona z pogody. Nic mi nie pasuje, ani za ciepło, ani za zimno, a w sam raz nie chce być. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lotuś, u nas była przez kilka dni warstewka śniegu, wczoraj wieczorem troszeczkę poprószył, ale już go nie widać. Nie lubię zimy, nienawidzę śniegu. Dla mnie optymalna temperatura w mieszkaniu to 18-20 stopni, a na dworze maksymalnie 25 stopni.
      Oby do wiosny- buziaczki.

      Usuń
  11. Jeszcze trochę i będzie ciepło i kolorowo.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, mam nadzieję, ze nie powtórzy się sytuacja sprzed dwu lat, gdy leżał kopny śnieg.
      Serdeczności.

      Usuń
  12. Anno cudownie i wiosennie na Twoim blogu szkoda że nie za oknem serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wando, też bardzo żałuję, ze jeszcze nie mamy wiosny.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Bardzo podoba mi się ta szachownica cesarska i inne kwiatki też są przepiękne. U mnie wczoraj zaczął padać pierwszy prawdziwy śnieg tej zimy. Piękny mam widok z okna, drzewa obsypane śniegiem wyglądają jak malowane.

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JaGuś, nasza dalsza sąsiadka z działki, ma cały rządek pomarańczowych szachownic, ale nie jestem z nią tak blisko, aby ją poprosić o kilka cebulek.
      Do nas zima nie doszła, wiem, że jest na Śląsku i u Ciebie, oby do nas nigdy nie doszła.
      Buziaczki.

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Agato, odwzajemniam pozdrowienia.

      Usuń
  15. Szachownicę w ogrodzie to ja lubię bardzo. Pięknie wygląda, bardzo majestatycznie. Już nie mogę doczekać się lata i tych barw. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, szachownica nie darmo nosi dodatek "cesarska", bo jest wyjątkowo piękna.
      Musimy przeczekać luty i marzec, a potem cieszyć się zjawiającymi się po kolei kwiatami.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń