czwartek, 5 czerwca 2014

Ciężka praca na działce

   Jeśli ktoś myśli, że działka to tylko rekreacja,  jest w wielkim błędzie. Na działce jest przede wszystkim praca, bo zielsko rośnie szybciej niż kwiaty i warzywa. Ostatnio wyrwałam całe kępy niezapominajek, które już przekwitły i poszarzały. Potem zabrałam się za białe skalniaki, które przesłaniały inne kwiaty, dzięki temu odnalazłam nasz niebieski rozwar ukryty pod niezapominajkami i skalniakami.
   Na poniższych zdjęciach widać ogrom pracy, jaką wykonaliśmy na działce zarośniętej podczas ulewnych deszczy.






   Tam, gdzie teraz widać czarną ziemię, niedawno był gąszcz zielska, które teraz leży na kompostowniku i ledwo się na nim mieści. 
   Aby nie było tak smutno w tym poście, bo tylko czerń, zieleń i biel, umieszczę zdjęcia kwitnących czerwonych maków i żółtego czosnku ozdobnego, który zwiastuje koniec wiosny.



A na zakończenie- piękny zachód słońca, który został sfotografowany z okna naszej kuchni.


26 komentarzy:

  1. Aniu, piękne zdjęcia z Twojego ogrodu ! Widać ile pracy włożyłaś w zagospodarowanie działki i przede wszystkim w porządkowanie. Wszystko wygląda perfekcyjnie.
    Pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Elu, nie jest problemem mieć działkę, ale problemem zagospodarowanie i utrzymywanie w porządku. Większość moich sąsiadów bardzo dba o działki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są zdjęcia i praca w ogrodzie zawsze teraz ciężka bo wiosna,lato.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, o każdej porze roku jest mnóstwo pracy na działce.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Prawda Aniu, piękne kwiaty są piękne, ale wymagają troski, a o tym nie wszyscy pamiętają. Mój kolega mówi, że działka to tylko wypoczynek, ja zawsze dodaję, że to też ciężka harówka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyszku, bardzo lubimy naszą działkę i nie wyobrażamy sobie, aby leżeć i się opalać, gdy wszystko jest zarośnięte. Nawet na działce rekreacyjnej też trzeba pracować, bo kto skosi trawę?
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    2. Prawda, a trawa w tym sezonie rośnie jak szalona. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Zbyszku, gdy zmusiłam męża do likwidacji grządek z warzywami i kazałam posiać trawę, myślałam, że będzie łatwiej utrzymać porządek. Nie przewidziałam, że trzeba tak często kosić trawę.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  5. Piękna ta Wasza działka , a ile to pracy to doskonale to wiem :-)
    A wypoczynek to tzw. czynny :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że od tego czynnego wypoczynku już kręgosłup odmawia posłuszeństwa;)

      Usuń
  6. Zielsko, jak kwiaty lubi rosnąć... rośnie jeszcze lepiej, gdy o niego nie dbamy.
    A zerwać go trzeba zanim nasiona się wytworzą, bo to niekończąca się praca będzie.
    U mnie też peonia zakwitła, i fioletowo jest od bodziszków. Widzę Aniu, że i u Ciebie fioletowo, to chyba irysy. Maki i zachód słońca w pięknych kolorach. Pozdrawiam ciepło**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, po kolei pozbywaliśmy się uporczywych chwastów, dobrze, że nie mieliśmy perzu, jak na poprzedniej działce. Za to mamy sitowie i mnóstwo roślin bagiennych, trudnych do wyrwania.
      Tak, w tej chwili kwitną irysy i maki.
      Taki zachód słońca napawa mnie nadzieją na poprawę pogody.
      Gorąco pozdrawiam.

      Usuń
  7. Dobrze wiem, że na działce zawsze jest coś do roboty...Przepiękne zdjęcia kwiatów...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatów akurat nie jest dużo, bo najpiękniejsze przekwitają.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Dlatego efekty tej ciężkiej pracy sa tak piękne. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bo inaczej wstydziłabym się umieszczać na blogu zdjęcia zarośniętej chwastami działki.
      Pozdrawiam bardzo gorąco.

      Usuń
  9. Teraz jest czas ciężkiej pracy i jednocześnie radość z tej pracy. Twoja działka Aniu jest przepiękna i bardzo zadbana. Samo się to nie robi.
    Piękne piwonie i cudowne maki wynagradzają trud pracy w ogrodzie.
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, głównie to zasługa męża, moja o wiele mniej, bo zdrowie mi nie dopisuje.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Nie mam wprawdzie warzywnika, a jedynie trochę truskawek i rabatkę z ziołami, ale wiem, że wszystko wymaga pracy. Także kwiaty, bo wprawdzie rabatki kwiatowe są wyłożone włókniną i wysypane kamyczkami lub korą, ale i tak trawka gdzieś przejdzie. Jednak nie wyobrażam sobie zaniedbanego ogrodu lub działki. Za pracę potrafią się pięknie odwdzięczyć. Pozdrawiam, droga Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anulko, mamy zbyt gęsto posadzone i posiane kwiaty, więc nie możemy rozłożyć włókniny ani folii. Kora jakoś mi się nie podoba.
      Ja nie chciałam warzywnika, a jeśli mąż chciał, to niech teraz pracuje przy zielsku;)
      Buziaczki.

      Usuń
  11. Bardzo lubię końcowy efekt odchwaszczania ogrodu. Jest tak pięknie. Kwiaty i warzywa wspaniale się prezentują. Przepiękny zachód słońca.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, Ty masz więcej ziemi od nas, więc i pracy masz dużo więcej.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  12. Doskonale wiem, że praca na działce jest ciężka. Przez kilka lat z rzędu, sama opiekowałam się 460 metrową działką i nie było lekko. Wtedy jeszcze siało się dużo warzyw. Pilnowałam, aby ci kilka dni zgrabić grządki, wtedy nie musiałam pielić. Ileż to razy siedziałam pod krzakami i wyrywałam, zapuszczone nieobecnością na działce, chwasty. Za to, jak się już wypiele, to oko cieszy ładny i czysty ogródek. Zachodów trochę zazdroszczę, ale nigdy nie dosiedziałam do wieczora w ogródku, wracaliśmy na Teleexpress.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loteczko, pamiętam, jak ciężko trzeba było pracować przy truskawkach, których mieliśmy bardzo dużo. Dlatego teraz ich nie chcę, bo brakuje zdrowia na taką ciężką pracę.
      Właśnie najgorzej zapuścić działkę, bo potem wiele dni harówki.
      Zachód słońca sfotografowany został z okna kuchni.
      Serdeczności.

      Usuń
  13. Wiadomo Aniu, że praca na działce lekką nie jest, ale potem gdy człowiek obaczy efekty swojej pracy - serce cieszy. Gorzej jest tylko wtedy gdy na działce mamy biesiadników, które nam wszystko podgryzają i życie uprzykrzają...
    Piękne kwiatki Aniu jak zawsze masz a zachody, właśnie takie jak u Ciebie, uwielbiam.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JaGuś, najlepiej wiesz, ile pracy wymaga działka. Mąż codziennie jeździ i niszczy ślimaki i mrówki, które siedzą prawie pod każdym kamieniem.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń