To też są lilie sąsiadów.
A tu na dole pośrodku zdjęcia krzak róż zielonych z wieloma pąkami. Róża, która rozkwitła jako pierwsza na innym krzaku, już została ścięta i powędrowała do wazonu. Jak widać, działka pani Janki też jest sucha.
Na alejce wiodącej na naszą działkę co roku w tym samym miejscu zakwita groszek pachnący, który aż się prosi, aby go powąchać.
A co na naszej działce? Nic nowego, rozkwitają kolejne kwiaty cynii i hortensji.
Biała hortensja w poniedziałek dostanie podpórki, bo ma zbyt wiotkie gałązki i ciężkie kiście kwiatów.
A to widok na działkę z charakterystyczną dla polskich ogródków malwą i tatarakiem, który rośnie tylko dlatego, że kiedyś w tym miejscu było oczko wodne i mąż wyciągnął go z jakiegoś jeziorka. Oczka już nie ma, ale tatarak nie dał się usunąć.
















