czwartek, 12 czerwca 2014

Zielona róża i nie tylko ona

   W ubiegłym roku pisałam, że moi sąsiedzi mają na swej działce różę w zielonym kolorze, jednak nie udało nam się jej sfotografować, bo ktoś ją ściął- po prostu ukradł. Wreszcie wczoraj udało się tę ciekawostkę botaniczną uchwycić, ale, niestety, tylko jej pąk. Do pełnego rozkwitu musimy poczekać kilka dni.


   Już kiedyś pisałam, że ci sąsiedzi pasjonują się hodowlą róż. zachęcają nas do ich oglądania i fotografowania. Pozwalają umieszczać zdjęcia w internecie, więc umieszczam inne kolory królowej kwiatów.


Wyjątkowo piękny róż z domieszką żółtego koloru.


Też róż, ale jakże odmienny od poprzedniego.


I kolejny róż, odmienny od dwu poprzednich.


A teraz dla odmiany róża w kolorze żółtym.


A to mnóstwo żółtych róż, które niedługo się rozwiną.


   Sąsiad koniecznie chciał, abyśmy uwiecznili tę różę wysokopienną, która rośnie w samym rogu działki, więc na zakończenie niech sobie rośnie i kwitnie na moim blogu.

wtorek, 10 czerwca 2014

Upojny zapach jaśminu

   Jaśmin kojarzy mi się z upalnymi dniami czerwca, gdy chodziłam nad rzekę i zawsze przechodziłam obok płotu, za którym kwitł ten piękny krzew. Nie wyobrażam sobie naszej działki bez jaśminu. Kocham jego zapach, choć nie używałabym perfum o tej woni.



   Zakwitł też żylistek szorstki o niezwykle pięknych pojedynczych kwiatuszkach, skupionych w gronkach.



   Nie mogę się doczekać, kiedy zakwitnie milin, na którego kwiatki czekałam tyle lat. Na razie szykuje się do wydania pąków, a potem kwiatów.


   Wreszcie trochę kolorów: trująca naparstnica, która sama zmieniła miejsce na działce, bo kiedyś rosła w innym.


I czerwona róża, która oparła się zakusom mszyc i mrówek.


A to dość blado wyglądająca tawułka i wiciokrzew.


I tradycyjnie na koniec zdjęcie zrobione na trasie, gdy w upalną niedzielę jechaliśmy do rodzinnej wioski. Już niejednokrotnie chciałam sfotografować tę Madonnę, ale jakoś nie było okazji, aby się zatrzymać. Jako że otoczenie, w którym stoi figurka, jest nieciekawe, oprawiłam zdjęcie w ramkę, której adres podała Lotka w swoim ostatnim poście.