Pokazywanie postów oznaczonych etykietą borowiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą borowiki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 października 2013

Noc, dzień i...grzyby

   Nigdy nie fotografowaliśmy działki późnym wieczorem, ale w niedzielę tak się złożyło, że wreszcie to zrobiliśmy. Jako że na drugi dzień też byliśmy na działce, to zrobiliśmy zdjęcia podobnych miejsc, choć poniedziałek był nieco zamglony. A oto efekty fotografii w nocy i za dnia.







Na dowód tego, że koty przychodzą nawet późnym wieczorem- zdjęcia trzech kotków ze świecącymi oczkami. O dziwo, w dzień nie przyszły; chyba wybrały się na grzyby;)

   Może koty nie poszły na grzyby, ale za to mój mąż od tygodnia wyprawia się do lasu i wraca z grzybowymi plonami.




Jak widać, są to przeważnie podgrzybki i to na dodatek malutkie, w sam raz do octu. Jednak bywają też borowiki.



Na koniec muszę umieścić zdjęcia grzybów, które najbardziej mi się podobają, jednak ich nie zbieramy ani nie niszczymy.


Niech sobie rosną i zdobią las, bo nie ma chyba takiego szaleńca, który chciałby je skonsumować.