Przez ten czas nazbierało mi się wiele zdjęć z działki i teraz zastanawiam się, które z nich umieścić. Przede wszystkim zdecydowałam się na dalie, które będą kwitnąć do późnej jesieni, choć na razie nie mam zamiaru o niej myśleć, bo działa to na mnie zbyt przygnębiająco.
Wiem, że nasze dalie nawet nie umywają się do tych, które rosną na działce Ryszarda, ale cieszą oczy. Dalej kwitną cynie, tygrysówka i hortensje, pod płotem niespodzianie zakwitła różowa malwa, której nasionka chyba przywiał wiatr. Na razie nie czuje się jesieni, co mnie niesamowicie cieszy, oby jak najdłużej!
Wydaje mi się, że kwiaty pod koniec lata chcą się popisać intensywnymi kolorami, bo wiedzą, że przez dużą część roku będą w uśpieniu.
Tak bardzo chciałam pokazać jakiegoś motylka, ale udało się "upolować" tylko bielinka kapustnika i to na dodatek samiczkę, o czym wyczytałam w internecie. Tylko samiczki mają czarne plamki na skrzydełkach. Ciekawe, co ta biedulka robiła na działce, na której tylko raz i to bardzo dawno temu rosła kapusta.
NA ZAKOŃCZENIE DODAM, ŻE WCALE NIE TĘSKNIĘ ZA JESIENIĄ!







