Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bielinek kapustnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bielinek kapustnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 sierpnia 2014

Kwitną nasze dalie

   Wiem, że długo nie pisałam, ale byłam zrażona do mojego komputera, który mi szwankował. Na szczęście dzisiaj pojawił się kolega syna- rewelacyjny informatyk i po półtorej godzinie grzebania się we wszystkich ustawieniach, usunął błędy, których było sporo. Zainstalował mnóstwo sterowników, które mi nic nie mówiły i wreszcie mogę bez problemu szaleć po blogach.
   Przez ten czas nazbierało mi się wiele zdjęć z działki i teraz zastanawiam się, które z nich umieścić. Przede wszystkim zdecydowałam się na dalie, które będą kwitnąć do późnej jesieni, choć na razie nie mam zamiaru o niej myśleć, bo działa to na mnie zbyt przygnębiająco.





   Wiem, że nasze dalie nawet nie umywają się do tych, które  rosną na działce Ryszarda, ale cieszą oczy. Dalej kwitną cynie, tygrysówka i hortensje, pod płotem niespodzianie zakwitła różowa malwa, której nasionka chyba przywiał wiatr. Na razie nie czuje się jesieni, co mnie niesamowicie cieszy, oby jak najdłużej!





   Wydaje mi się, że kwiaty pod koniec lata chcą się popisać intensywnymi kolorami, bo wiedzą, że przez dużą część roku będą w uśpieniu.

   Tak bardzo chciałam pokazać jakiegoś motylka, ale udało się "upolować" tylko bielinka kapustnika i to na dodatek samiczkę, o czym wyczytałam w internecie. Tylko samiczki mają czarne plamki na skrzydełkach. Ciekawe, co ta biedulka robiła na działce, na której tylko raz i to bardzo dawno temu rosła kapusta.


NA ZAKOŃCZENIE DODAM, ŻE WCALE NIE TĘSKNIĘ ZA JESIENIĄ!