Niech nikogo nie zdziwi pisownia w tytule, bo Nowy Rok pisany wielką literą, to tylko święto obchodzone 1 stycznia, zaś nowy rok pisany małą literą, to czas od 1 stycznia do 31 grudnia. Chciałabym, aby cały rok 2018 był dla wszystkich szczęśliwy, a nie tak, jak jest napisane na gifach i kartkach, tylko jeden dzień.
Już od wielu lat nie chodzę na bale sylwestrowe, ostatni dzień starego roku spędzam w domu przy telewizorze lub przed komputerem, oczywiście po wypiciu łyczka musującego wina, który my, Polacy, nazywamy szampanem. Już godzinę przed Nowym Rokiem rozpoczyna się szaleństwo fajerwerków, nie dość, że z dymem idzie do atmosfery wiele milionów złotych, to jeszcze cierpią na tym zwierzęta, które panicznie boją się tych huków. Na dodatek w atmosferę wysyłanych jest mnóstwo szkodliwych związków, które potem otulają nasze miasta zabójczym smogiem.
Jeszcze w naszych domach stoją strojnie ubrane choinki, więc pod taką wirtualną choinką życzę wszystkim spełnienia najskrytszych marzeń. I oby się spełniły!






